30 wrz 2018

Ostatni miesiąc... WRZESIEŃ


Od czasu do czasu chcielibyśmy opublikować wpis z cyklu "ostatni miesiąc" ale tylko wtedy gdy będzie o czym napisać :) Co o tym myślicie?


Wrzesień był dla nas bardzo udanym miesiącem. Oprócz spędzenia przyjemnego weekendu w górach byliśmy także w kilku ciekawych miejscach i możemy się pochwalić, że odwiedziła nas ekipa TVN :) Na szczęście nie w ramach programu "Uwaga" :D Pisałam o tym TUTAJ.


Jak wspomniamy wrzesień? Zobaczcie...



Ostatnie letnie przyjęcie? A może powitanie jesieni? Niewątpliwie było to ostatnie przyjęcie w altanie. Mam wrażenie, że lato minęło zbyt szybko i nie zdążyliśmy wykorzystać go w pełni.




Wizyta w papugarni. Nowo otwarta papugarnia w Kaliszu przy ulicy 3-maja zachęca do odwiedzin. Ciekawe miejsce dla miłośników kolorowych ptaków :) 
PS. Ja się ich bałam :D





Weekend w górach. Klimatyczne miejsce, w którym się zatrzymaliśmy to Kwaterka Familijna w Szklarskiej Porębie. Mogłabym tam zamieszkać :) Leon był w górach po raz pierwszy. Ponad czterogodzinną podłóż zniósł bez problemu (oczywiście z przerwą) a wjazd wyciągiem na Szrenicę chyba go znudził bo w połowie zasnął :)




Nie obyło się też bez przeziębienia ale udało nam się przetrwać tydzień w domu więc uznajmy, że nie było źle ;)

Share:

1 komentarz: