17 wrz 2012

Remont mieszkania - wyburzanie.


Dzień dobry,
ostatnio wspominałam co nieco o tym, że zaczęliśmy remont mieszkania. Wraz z moim narzeczonym małymi kroczkami remontujemy nasz przyszły "dom". Pomyślałam, że od czasu do czasu pokażę Wam na jakim etapie prac jesteśmy.
Dziś zdjęcia z soboty, kiedy wyburzaliśmy ścianę dzielącą kuchnię od jadalni oraz dwie ścianki na korytarz.
Zobaczcie jaką masakrę zrobiliśmy...

Pierwsza część za nami- wyburzenie- ale ktoś jeszcze musi posprzątać ten gruz :)



Jak na jedno sobotnie przedpołudnie zupełnie wystarczy. Teraz mamy kłopot ze znalezieniem ekipy, która wygipsuje nam wszystkie pokoje. Na szczęście nie spieszy nam się więc spokojnie poszukamy. 


Pozdrawiam Ania




Share:

2 komentarze: