13 lis 2012

,

Remont w mieszkaniu, zrywamy boazerię




Kochani a to przedpokój i etapy przez jakie przechodził. Była sobie boazeria, były sobie płytki.... później była łososiowa ściana i płytki....a teraz jest ściana i betonowa posadzka :)
Płytki podłogowe już zamówione- jadą do nas i ok. piątku powinny być na miejscu- już nie mogę się doczekać!
Niech to mieszkanie zacznie jakoś wyglądać bo póki co lekko straszy ;)



Share:

7 komentarzy:

  1. haaa bedzie fajnie,czuje to w kosciach:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze takie surowo wyglądające mieszkanie mnie przeraża. Jakoś tak po prostu mam mroczne odczucia wtedy, jakby było ono takie zimne, puste. Mam nadzieję, że szybko zrobicie z niego prawdziwe domowe gniazdo :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś boazeria to trochę o luksusie świadczyła, ale teraz niekoniecznie. Chociaż znam mieszkania, gdzie jeszcze taka jest na ścianach. Dla mnie znacznie lepiej wygląda jak ściana jest pomalowana farbą, tym bardziej że teraz taki wybór kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  4. też planje remont u siebie w mieszkaniu. Musze jednak najpierw odwiedzić kilka sklepów budowlanych, żeby podjać ostateczną decyzję co dokładnie chcę w nim zmienić. Mam nadzieję, że uda mi sie czybo podjać ostateczną decyzję

    OdpowiedzUsuń
  5. ja kupiłam mieszkanie z rynku wtornego i tez była boazeria, zerwaliśmy i położyliśmy takie betonowe płytki, efekt wow serio. jak cos podrzucam namiar gdzie je znajdziecie. https://plytki-warszawa.in360.pl/plytki-imitujace-kamien/

    OdpowiedzUsuń