15 sty 2019

Przedpokój - część 1.


Przdpokój, weranda czy przedsionek.. jak nazywasz miejsce gdzie zostawiasz kurtkę? Nieważne, ważne by to miejsce spełniało swoje zadanie.. 


To miejsce widzieliście przy okazji wpisu z instrukcją wykonania wieszaka na kurtki. Post na ten temat znajdziecie TUTAJ. Od tamtego czasu nieco się tutaj zmieniło ale nie na tyle bym mogła powiedzieć, że lubię to miejsce w naszym domu. 

Oprócz wieszaka DIY mamy tutaj praktyczne siedzisko z szufladami na kapcie i szaliki. Siedzisko idealnie pasuje do wnęki, która została po drzwiach. Wystaje minimalnie dzięki czemu nie przeszkadza w swobodnym przemieszczaniu się po korytarzu. 



Mimo, że całość do siebie pasuje to ciągle czegoś mi brakuje. Czego? No właśnie. Zastanawiam się nad powieszeniem dekoracji na ścianie po lewej stronie wieszaka. Co o tym myślicie? Dekoracja musi być płaska gdyż na tą ścianę otwierają się drzwi.





wieszak - DIY, siedzisko - we are home, poduszka - Elsa (zygzaki), poduszka II - Wajnert, latarnia - fajnedonice.pl, futrzak - tkanina na metry.

Pozdrawiam Ania

Share:

14 komentarzy:

  1. Ja mówię hol wejściowy ;) A czasami przedsionek (tak było na starych planach).
    Może jakieś obrazki, albo wianek - jeśli miejsce pozwoli.
    Ja powiesiłam zdjęcia starej Warszawy w starych ramkach, w moim holu wejściowym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę o jednej większej ramce. Na tę ścianę otwierają się drzwi więc coś bardziej wypukłego raczej odpada :)

      Usuń
  2. U mnie wiatrołap/przedpokój. A ja powiesiłabym dla symetrii ... lustro. Takie samo lub inne, dla przeciwwagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Ściany nie są symetryczne więc duże lustro tutaj odpada :)

      Usuń
  3. Ja zazwyczaj nazywam to miejsce przedpokojem. Bardzo podoba mi się aranżacja tego miejsca u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie to jest przedsionek, chyba bierze się to od tego, że moja babcia tak mówiła :) Tak czy owak, bardzo ładnie wygląda u Ciebie. Dobrze, że ściany są jasne, bo często w tym miejscu domu dociera najmniej światła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas nie ma okna dlatego jest ciemno. Jasne ściany i białe drzwi to jedyny słuszny wybór :)

      Usuń
  5. ach zazdroszczę takiego porządku, u mnie jakoś nie mogę ogarnąć tej części domu :-)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne takie pastelowe wnętrza :)
    PS. u mnie kurtki zostawia się na werandzie, ale przedpokój też mamy i jest to następne pomieszczenie, z którego dopiero wchodzi się do pokoi

    OdpowiedzUsuń