1 lip 2019

Metamorfoza pralni - etap 1.

Zmiany, zmiany, ciągle zmiany. W naszym domu nic nie jest na zawsze i jest mnóstwo rzeczy, które można zmienić np. pralnię. Zobaczcie co wymyśliłam...


Kilka lat temu znaleźliśmy z Michałem miejsce na pralnię w naszym domu. Jest to pomieszczenie przechodnie między wejściem do domu a kotłownią i garażem. Pomieszczenie ma ledwo ponad 5 m2 więc nie można za bardzo poszaleć :) Na dwóch ścianach są drzwi, jedna ściana jest otwarta i są tam schody. Pozostaje tylko jedna ściana, na której można by coś zrobić ale tak naprawdę wzdłuż tej ściany schodzi się po schodach do dalszej części piwnicy :) 

Zbudowaliśmy prosty regał z blatem, pod którym jest pralka i półki na środki chemiczne. Początkowo nogi zabudowy pomalowane zostały na biało a blaty brązową bejcą. Po 4 latach znudził mi się ten stan :D Przemalowałam blaty na szaro. Nogi zostawiłam białe. Do pomalowania drewna użyłam jak zawsze mojej ulubionej emalii akrylowej Supermal od Śnieżki. Kolor powstał ze zmieszania bieli i czerni :)






Przy okazji skracania zasłon do altany, z resztek tkaniny uszyłam nową zasłonkę do pralni. Za nią znajduje się przyłącze do wody. Pierwotnie miało być za pralką ale hydraulik stwierdził, że lepiej jeśli będzie do niego łatwy dostęp, np. w przypadku awarii. 

Powiesiłam ją na metalowym pręcie (cienkim). Jako uchwytów użyłam samoprzylepnych haczyków tesa.



Mimo, że pralnia nie jest idealna. Można by w niej sporo zmienić. Ściany są strasznie nierówne, kolor podłogi mnie drażni to lubię to pomieszczenie. Najbardziej za to, że pozbyłam się pralki z łazienki. Po drugie za to, że nawet podczas "wielkiego prania" nikt nie widzi sterty ciuchów czy suszarek na ubrania. 

Mimo tych krzywych ścian staram się by to pomieszczenie pasowało do reszty domu, by było tu po mojemu :) Wiele jest do zrobienia. Są schody, które chciałabym odnowić - pomysł już jest ale wiecie, że jak wszystkie moje pomysły i ten musi dojrzeć i zaczekać na swój czas ;) Są też drzwi, które już prawie skończyłam odnawiać (o tym w innym wpisie). No i ta podłoga. Kuszą mnie szablony i farba do płytek- co o tym myślicie? :)


Pozdrawiam Ania

Share:

22 komentarze:

  1. Pralnia jest świetna. Szary kolor wygląda super

    OdpowiedzUsuń
  2. Metamorfoza jak najbardziej udana. Szary blat mi osobiście bardziej się podoba. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Mega wygląda ta pralnia :D W ogóle marzy mi się takie miejsce w domu. Trzeba będzie pomyśleć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Wystarczy naprawdę niewiele miejsca ;)

      Usuń
  4. Według mnie również, metamorfoza udana i pralnia wygląda świetnie. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tak, wyniesienie pralki z łazienki jest świetnym rozwiązaniem. Dopóki tego nie zrobiłam nie wiedziałam jak bardzo ułatwi mi to zycie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Pralka w łazience zajmuje miejsce i niestety często powstaje wokół niej bałagan :D

      Usuń
  6. Ależ mi się podoba pomysł z pojemnikami na proszek. Super patent, żeby pomalować je tablicówką i zapisywać jaki proszek aktualnie jest w środku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny zakątek. Ja mieszkam w malutkim mieszkanku i taka pralnia to cudowna rzecz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasze mieszkanie na piętrze domu też nie jest duże dlatego wyniosłam pralkę do piwnicy by zyskać więcej miejsca w łazience :)

      Usuń
  8. nie mogę się doczekać etapu nr 2, bo akurat zbieram inspiracje do urządzenia pralni w nowym mieszkaniu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. etap drugi to metamorfoza drzwi w pralni :D Będzie jeszcze etap 3 i może 4 :D

      Usuń
    2. no i skończyły się wymówki ;)

      Usuń
  9. Też bym przemalowała tę podłogę ;) Ale pralnia cudowna

    OdpowiedzUsuń