24 lut 2020

,

Meble kuchenne z IKEA – subiektywna opinia.

Często pytacie o opinię na temat mebli kuchennych z IKEA. W tym wpisie odpowiadam na Wasze pytania.

_________________

Czy jestem zadowolona z mebli IKEA?

    Generalnie tak. Mogę  doczepić się kilku szczegółów ale jeśli oczekujesz prostej odpowiedzi to polecam meble kuchenne marki IKEA.

    Po pierwsze meble są bardzo dobrej jakości. Wybrałam fronty lakierowane z serii BODBYN i po kilku latach użytkowania nic się z nimi nie dzieje. Są dwa małe wgniecenia powstałe z naszej winy. Uderzyliśmy ostrym narzędziem i wgnietliśmy lakier. Uważam jednak, że to całkowicie nasza wina a nie kiepski lakier. Serio, mocno rąbnęliśmy w meble :D

    Po drugie wszystkie szuflady chodzą idealnie. Nic się nie zacina, prowadnice działają tak jak na samym początku. Podobno IKEA korzysta z systemu Blum. 


    Minusem jest front zmywarki. Kupując zmywarkę innej marki niż IKEA niestety skazani jesteśmy na dość dziwny system montażu frontu. Zanim doszliśmy jak go przymocować obejrzeliśmy filmik na YouTube :D Proponuję kupić zmywarkę wraz z meblami i wtedy nie ma kłopotu.

     Jak widzicie wybrałam w większości szuflady a nie szafki. To był dobry wybór. Szuflady sprawdzają się rewelacyjnie do przechowywania wszystkiego! Gdy je wysuniemy widzimy co w nich jest. Zawartość szafek, zwłaszcza ta najgłębsza często pozostaje tajemnicą :D



   Szafka narożna jest z systemem UTRUSTA czyli wysuwanymi półkami (potocznie nazywane nerkami). Plusem jest to, że po wysunięciu widzimy całą zawartość szafki. Ja jednak jeszcze nie zorganizowałam tej przestrzeni tak by rzeczy nie przewracały się za każdym razem gdy wysuwam półki :D Obiecuję poprawę ;)

    Niewątpliwym atutem mebli IKEA jest dostępność od ręki. Jeśli masz przygotowany projekt kuchni w planerze IKEA odpalasz go w sklepie a oni przesyłają informację do magazynu co mają dla Ciebie przygotować.


Jak zaprojektować kuchnię z IKEA?

    Na stronie IKEA jest dostępny planner, w którym tworzymy pomieszczenie o konkretnych wymiarach, wstawiamy okna i drzwi a następnie meble według własnego uznania.

   Nie jestem pewna jak wygląda to teraz ale gdy kilka lat temu kupowaliśmy nasze meble to w przypadku gotowego projektu konsultacje z pracownikiem IKEA były bezpłatne a jeśli chcielibyśmy aby pracownik zaprojektował kuchnię od podstaw to taka usługa była płatna.


Czy montaż mebli jest trudny?

    Montaż jest prosty. Pewnie znacie instrukcje do mebli IKEA. Wszystko pokazane na obrazkach. Nam złożenie całej kuchni zajęło chyba tydzień. Michał robił to popołudniami. Michał ostatnio powiedział, że drugi raz by tego nie robił :D Mieliśmy ponad 100 kartonów. 


Jakie blaty wybraliśmy i czy jestem zadowolona?

    Wybraliśmy blat MÖLLEKULLA. Zabawne bo myślałam, że jest to dębowy blat a w domu okazało się, że to fornir. Warstwa dębu to kilka minimetrów, cena jak za dąb ;) Tego wyboru żałuję głównie dlatego, że moglibyśmy mieć blat z drewna w podobnej cenie. Od razu zaznaczę, że mój teść jest stolarzem :)

    Drewniany blat jest trudny w utrzymaniu i nawet ja tak uważam! Gotuję mało, sprzątam w trakcie przygotowywania posiłków, nic nie leży na blacie, korzystam z podkładek, olejujemy blat co kilka miesięcy. Niestety po 3 latach w niektórych miejscach pociemniał, zwłaszcza przy zlewie. Drugi raz bym go nie wybrała.



Jak się sprawdza zlew ceramiczny?

    Zlew ceramiczny bardzo lubię. Często pytacie czy się rysuje i czy żółknie. Faktycznie na dnie jest lekko porysowany ale w niczym mi to nie przeszkadza, nie rzuca się w oczy. Nie zmienił koloru – jest biały. Czyszczę go na szybko płynem do mycia naczyń a od czasu do czasu Cilit Bankiem :)

   Wiecie czego się bałam decydując się na zlew ceramiczny? Tego, że będę tłukła naczynia. Na szczęście okazało się, że niewiele zbiłam odkąd go mam :)


Czy zdecydowaliśmy się na sprzęty AGD z IKEA?

    Odpowiedź brzmi nie :) Żaden ze sprzętów w naszej kuchni nie jest marki IKEA. Decyzja była podyktowana głównie ceną. Sprzęty, które kupiliśmy były tańsze. IKEA nie ma dużego wyboru a w tamtym czasie chciałam sprzęty kuchenne w stylu retro.


Czy meble są białe?

    Fronty nie są białe. Seria BODBYN jest w kremowym kolorze.


     Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na pytanie dotyczące mebli kuchennych z IKEA zostaw je proszę w komentarzu. Postaram się odpowiedzieć :)





Share:

33 komentarze:

  1. Super post! Własnie planuje kupno kuchni od nich i waham się między tą serią, a taką białą. Zobaczę w sklepie co i jak wygląda, ale w planerze też postawiłam na szuflady i tą samą narożną szafkę. W tych meblach najbardziej urzekły mnie przeszklone elementy! Blat również chce taki, ale zobaczymy jak teraz jest z ich jakością. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam 'drewniany blat' z Ikea i więcej bym go nie wybrała. Ale na pocieszenie - w moim jets gruby, ok. 3mm fornir, który bez problemu można odnowić (zobacz sobie moje ławeczki w przedpokoju - to właśnie blat Ikea). Podejrzewam, że Twój jest w tej samej technologii i jak już będzie bardzo źle, będzie można go ratować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaja ja wiem :) Co kilka miesięcy go lekko szlifuję i zabezpieczam olejem.
      Dla mnie 3 czy 4 mm to zdecydowanie za mało :)

      Usuń
  3. Świetny wpis. Bardzo przydatny dla osób będących przed wyborem wykonawcy mebli kuchennych. Ja osobiście znam wielu zwolenników mebli z Ikea.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam jestem z nich zadowolona :) Kilka rzeczy wymaga poprawy ale ogólna ocena jest bardzo dobra :)

      Usuń
  4. To prawda, drewniane blaty są ciężkie w utrzymaniu. Kuchnia bardzo ładna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale piękna kuchnia! Ten styl zdecydowanie mi odpowiada

    OdpowiedzUsuń
  6. Szerze powiedziawszy wcześniej nie bardzo byłem przekonany do mebli z Ikei, ale teraz widzę pod pewnymi aspektami się myliłem. Dobrze że są takie miejsca jak ten blog ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładna kuchnia. Coraz więcej osób decyduje się na meble z Ikea.

    OdpowiedzUsuń
  8. Często warto postawić na ekonomiczne rozwiązanie i nie przepłacać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja osobiście nie polecam mebli z ikea chyba że mamy ograniczony budźet. Lepiej wydać trochę więcej na meble na wymiar i zamówienie i mieć je na długie lata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wiele czynników, które wpływają na nasze wybory. Jednym z ważniejszych jest właśnie budżet :)
      W poprzednim mieszkaniu miałam meble na wymiar od lokalnego "stolarza" i niestety nie polecam :D

      Usuń
  10. Podpisuję się pod Twoim wpisem w 100%. Też mam Bodbyna ale w kolorze szarym i u nas też wszystko działa, już ponad 2 lata, a zużycia nie widać. Tylko my postanowiliśmy na blat laminowany, bo bałam się jak będzie z utrzymaniem w dobrym stanie drewna. I widzę że dobrze zrobiliśmy bo my akurat dużo gotujemy, więc byłby z tym, ciężko. Ale poza tym, kuchnie Ikea polecam, czasem nawet lepiej niż meble na wymiar, bo można różnie trafić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla wszystkich niezdecydowanych, mam Bodbyna od sześciu lat, kupionego jeszcze przed zmianą serii Faktum na Metod (nazwa obudowy szafek),wtedy Bodbyn nazwywał się Lindygo-chyba,ale do rzeczy:)
    Wszystko działa w 100%.
    Tak jak Ania pisała- obudowy dobrej jakości, fronty też sprawdzają się rewelacyjnie, zawiasy i cały osprzet również.
    Blat mam laminowany Saljan, który posłuży jeszcze długie lata:)
    Jednym słowem polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, dobrze wiedzieć, że jesteś zadowolona z mebli IKea :)

      Usuń
  12. zainspirował mnie ten wpis dobra robota!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. A jak wygląda zamówienie mebli ? Czy jadę odrazu i wracam z meblami czy jakoś się zamawia a w późniejszym czasie odbiera ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My pojechaliśmy z gotowym projektem (zrobiłam go w planerze na stronie ikea) i po zalogowaniu się na konto pracownik przesłał listę produktów do magazynu. Czekaliśmy ponad godzinę aż skompletują zamówienie :)

      Usuń
  15. Jak dla nie masakra
    Źle wykonane pomiary co za tym idzie zły projekt a za wszystko kasują
    Teraz miesiąc bez mebli w kuchni i stołowania się w barach
    Następny termin montażu po 15 sierpnia
    Nikt nie ponosi konsekwencji błędu popełnionego przez pracownika Ikei
    Reklamacja nie została rozpatrzona w terminie 14 gwarantowanych dni
    Zero rekompensaty za zaistniałą sytuację

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że taka sytuacja może się zdarzyć w każdym sklepie.
      Ja sama zaprojektowałam kuchnię w planerze IKEA. Kilkakrotnie sprawdziłam wymiary kuchni i czy wszystko dobrze zaplanowałam :) Warto sprawdzić nawet "profesjonalistę" :)

      Usuń
  16. A ja nie jestem zadowolona z serii bodbyn odkleja mi się okleina przy zmywarce i zlewie na frontach...nie polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że możesz to śmiało reklamować. U mnie po 3 latach użytkowania nigdzie nic się nie odkleja. Swoją drogą to dziwna sytuacja bo seria Bodbyn jest lakierowana a nie w okleinie.

      Usuń
  17. Zastanawia mnie kwestia olejowania blatu, napiszesz jak i czym to robisz ?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używamy oleju z IKEA :) Raz na pół roku albo czasem rzadziej :D

      Usuń
  18. Cudna kuchnia. Zastanawiam się nad wymianą kuchni z BRW na IKEA, ale mam ogromny problem. Rozmiar kuchni 4,7 m długość, 1,8 m szerokość z czego jedna ściana jest całkowicie prosta i teraz tam są meble, druga ściana to wnęka, komin wentylacyjny, zlewozmywak, kuchenka, stół (ledwo się zmieścił) i lodówka. Karamba z taką kuchnią, bo meble nie mogą być po tej stronie co zlewozmywak i piec (za mało miejsca by było), no i dodatkowo głębokość szafek IKEA powoduje, ze odpadają u mnie szuflady, które mi się marzą. Heh i zastanawiam się co robić... na ile wysuwają się szuflady z szafek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szuflady wysuwają się do końca, tzn do tylnej krawędzi, ok. 50 cm :)
      Może warto spróbować zaprojektować kuchnię w planerze dostępnym na stronie IKEA?

      Usuń
  19. Witam. Czy mogłabym prosić Was o podanie długości mebli oraz kwotę, którą zapłaciłyście za meble??? Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie mogę się zgodzić, że montaż mebli z Ikea jest prosty - dla mnie to była tragedia! :) Fakt, że instrukcja dokładna, ale bardzo ciężko jest zacząć. Później już jakoś idzie. Mój narzeczony stwierdził, że na drugi raz woli wydać kilkaset złotych więcej, a mieć złożone przez fachowców (nawet nie wiem, czy tutaj można wykupić sobie taką usługę). Jesteśmy w trakcie wykończania domu i niedługo na nowo będziemy się urządzać, ale chyba postawimy na meble nieco solidniejsze. Szafa z wspomnianej sieciówki rozwaliła mi się po dwóch latach, więc średnio jestem zadowolona, no ale pewnie zależy na co się trafi. Plusem są na pewno super ceny i dobry design mebli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że montaż dla jednej osoby będzie mega prosty a dla innej skomplikowany :) Nasza kuchnia po kilku latach trzyma się super. W nowym domu myślę, że także pojawi się kuchnia z IKEA :)

      Usuń