17 kwi 2020

#zostańwdomu, czyli jak mija mi czas podczas dobrowolnej kwarantanny



Ponad 4 tygodnie temu postanowiliśmy z Michałem ograniczyć wychodzenie z domu. Zrobiliśmy spore zapasy żywności, pracę przenieśliśmy do domu (tzn. Michał bo ja pracuję w domu od dawna). Jak nam mija ta dobrowolna izolacja? :)

Początkowo panowała mała dezorganizacja ale już po kilku dniach udało nam się złapać rytm i Michał stwierdził, że podoba mu się praca w domu :) Dla mnie jest nieco trudniej, gdyż Leon jest 24 h w domu. Wcześniej Michał zabierał go na basen, rower, itd. a ja miałam czas spokojnie popracować. Teraz wszystko robię z Leonem :D Korzystamy z dobrodziejstwa jakim jest ogród, spędzamy na dworze mnóstwo czasu.  



1. Home office, lubię to miejsce // 2. Jeden z moich ulubionych magazynów niewnętrzarskich – wysokie obcasy praca :) // 3. Porządki w pralni – tej strony z suszarką (tadar.pl) chyba nie znacie. // 4. Wrescie kupiłam idealny kolor jeansów! // 5. Tulipany z dostawą do domu od @dekorka.pracownia // 6. Podobno w czasie kwarantanny trzeba wszystko wyszorować, nawet piekarnik (housedetailing.eu);) // 7. Wystroiłam się do ogrodu a co! // 8. Badyle do wazonu – must have!

Staramy się też wykorzystać ten czas na dokończenie metamorfoz, remontu sypialni i małych prac domowych. Zawiesiłam w końcu talerze w kuchni! Leżały od kilku miesięcy i czekały na odpowiedni czas :D Mam kilka rozpoczętych projektów, które zamierzam dokończyć w najbliższym czasie. Niestety brakuje mi np. listewek czy farby. Do tej pory udawało mi się zamówić potrzebne rzeczy przez internet ale w przypadku drewna jest to nieopłacalne. Biję się więc z myślami czy wybrać się do marketu budowlanego :/




1. Metoda na powieszenie talerzy na ścianie – TUTAJ. // 2. Zero waste czyli taca z frontu szafki. // 3. W sypialni pojawiła się belka. Niedługo ją pokażę :) // 4. Zaczęłam odnawiać stare krzesło.


Majsterkowanie, używanie farb, rozcieńczalników a nawet samo szlifowanie źle wpływa na moje dłonie. Powinnam zawsze zakładać rękawice ochronne, ale przyznaję się bez bicia, że o tym zapominam. Do tego częste dezynfekowanie dłoni bardzo je wysusza. Zużywam mnóstwo kremu do rąk a ten na zdjęciu jest moim odkryciem z ostatniego miesiąca.



W czasie kwarantanny obchodziłam urodziny. Nie było wielkiej imprezy, ale były prezenty :D Dostałam miedzy innymi mikrofon więc jest mobilizacja by nagrać film z instrukcją DIY czy metamorfozą :)


1. Urodzinowy prezent. // 2.Przedpremierowy egzemplarz „odwiedziny. rozmowy o dizajnie”. // 3. Nasze nowe zwierzaki – Tola i Ola. // 4. Małe przyjemności.

W naszym ogrodzie zamieszkały dwie małe króliczki. O nich i ich domku opowiem wam w osobnym wpisie :) Śledźcie na bieżąco co się u nas dzieje na @odinspiracjidorealizacji

Pozdrawiam Ania

Share:

4 komentarze:

  1. Ja powiem szczerze, że zamiast oszczędzać to wydaję kasę ale na pożyteczne rzeczy. Inwestuję w dom. Nie miałam wcześniej na to czasu. Mąż pomalował już salon i naszą sypialnię, a ja kupuję nowe dodatki, by zmienić trochę wnętrze. Ostatnio znalazłam nawet fajne kominki zapachowe takie z kadzidełkami i postanowiłam kupić do sypialni, łazienki oraz salonu 3 różne wzory. Świetne są, tak ładnie pachnie w całym domu i sam w sobie te kadzidełka wyglądają jak małe rzeźby. Szukam jeszcze jakichś grubych dywanów typu shaggy. Czy mogłabyś polecić mi jakiś sklep?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy teraz dobry czas na prace w domu :) Kominki zapachowe powiadasz ;)
      Dywanu polecam szukać na stronie https://dywanyluszczow.eu/ - dobra jakość i atrakcyjne ceny.

      Usuń
  2. Prace w domu jeśli jako hobby to tak, u mnie chyba już wszystko planowane zrobiłam, ostatnio nie miałam już pomysłów co robić więc sobie kupiłam ukulele hahahaa :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja pracuję w domu i im dłużej siedzę w pokoju tym więcej widzę rzeczy do zmiany ;) kupiłam już nowe żaluzje, okleinę na meble i dwa obrazki na ścianę ;)

    OdpowiedzUsuń