5 kwi 2021

Kącik Leona - stylowe khaki na ścianie!

 
    Zmiany w kąciku Leona zaszły jakiś czas temu, ale wciąż brakowało mi chwili by zrobić zdjęcia. Nowy kolor ściany niesamowicie zmienił to miejsce.

____________


    Dlaczego zawsze mówię „kącik Leona”, a nie pokój? Dlatego, że to dosłownie mały kącik w naszej sypialni. Ma wymiary ok. 170x140 cm. Nie jest to miejsce, w którym Leon się bawi, jeśli już to bardzo rzadko. Tu najczęściej śpi :)  Mogłabym więc spokojnie nazywać to miejsce kącikiem sypialnianym Leona ;)

    Kiedy pisałam Wam o planach na to miejsce zamarzyłam o pomalowaniu ścian na zielono! Jednak zieleń, o której myślałam miała przypominać eukaliptus lub szałwię.

Znalazłam ciekawy kolor w ofercie marki Dulux i kupiłam tester za ok. 4 zł. Kolor okazał się fantastyczny! Do tego stopnia, że mam w planach wykorzystać go do pomalowania jeszcze jednej rzeczy, ale o tym za jakiś czas :)

Wracając do koloru… to STYLOWE KHAKI. Farba Dulux EasyCare, którą maluję mniej więcej od roku i jestem bardzo zadowolona z efektu, krycia i użytkowania. Możecie ją kupić chyba w każdym markecie budowlanym. Ja kupiłam ją w Castoramie - 2,5 l za 54,98 zł.





    Łóżko jest z woodies.pl – możecie je znaleźć pod nazwą Country Toddler Bed. Wykonane z drewna sosnowego. Wymiary idealnie pasowały do tego miejsca! :) Do łóżka możemy dobrać szufladę, ale ja z niej zrezygnowałam, ponieważ pod łóżkiem parkują auta Leona :D



    Regał na zabawki z serii Trofast mieści sporo, ale w ostatnim czasie dokupiłam biały pojemnik na kółkach, także z IKEA. W pudełku chowam zabawki, którymi Leon bawi się najrzadziej.

Czy Wasze dzieci też są zaskoczone gdy dacie im zabawkę schowaną na kilka tygodni? :D Pamiętam zabawną historię z basenem na kulki. Gdy Leon był malutki kupiliśmy basen, zachwyt nim trwał dość krótko, więc wyniosłam go na strych. Kiedy Leon miał ok. 3 lat zobaczył reklamę w TV właśnie suchego basenu i poprosił żeby mu taki kupić :D Przyniosłam więc basen a Leon powiedział „dziękuję mamo, że mi go kupiłaś” :D Zupełnie nie pamiętał, że już się nim bawił.

Od tamtej pory co pewien czas robię przegląd zabawek. Obserwuję którymi mój synek się nie bawi i chowam je na dłuższy czas. Gdy wracają Leon bawi się nimi chętniej, a ja chowam inne :)






    Wśród dekoracji pojawiła się nowa girlanda żarówkowa (Madam Stoltz z millihome.pl). Tabliczkę z alfabetem Leon dostał w prezencie od cioci Lidki, a rodzinę myszek od Kasi z basniowydom.pl






    Cały czas nie rozwiązałam problemu dużej ilości książeczek. W planach jest zrobienie półki, ale coś czuję, że realizacja nastąpi już w nowym domu :D Na razie trzymamy je w drewnianej skrzyneczce, na parapecie i przy łóżku Leona.






Jeśli macie pytania to zachęcam do zadawania ich w komentarzu. W ten sposób łatwiej mi je ogarnąć. Te wysyłane mailowo czasem wpadają w spam i długo czekacie na odp.



Share:

11 komentarzy:

  1. Ja nie lubię takich kolorów, mi się od razu one kojarzą ze szpitalem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście nie mam takich skojarzeń :D

      Usuń
  2. Świetne wnętrze, bardzo mi się podoba ten styl, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny kolor i bardzo fajnie współgra z dorosłą częścią (ta lamperia we wzorki to tapeta?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! o to chodziło :)
      Tak to tapeta.
      Więcej na ten temat:
      https://www.odinspiracjidorealizacji.com/2020/03/metamorfoza-sypialni-nowa-tapeta.html

      Usuń
  4. Bardzo ładny kącik dla chłopca. Lew skradł moje serce ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajnym dodatkiem do tej kolorystyki byłby naklejki na ścianie. Nie wiem czy miałaś okazje takie widzieć :) ale dodają super efektu wizualnego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekne wnetrze a moge zapytac skad obrazki ramki I girlanda?

    OdpowiedzUsuń
  7. Przytulny kącik. Leonek pewnie zadowolony

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie zaaranżowany pokoik, super, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń